Bieganie i odchudzanie

bieganie a odchudzanie

Powszechnie się uważa, że dzięki bieganiu można się szybko i łatwo odchudzić. Poniekąd jest w tym stwierdzeniu racja, ale nie oznacza to wcale, że każde bieganie przynosi efekty w postaci utraty określonej ilości kilogramów. Jak zatem biegać, aby móc mówić o skutecznym pozbywaniu się pewnej ilości tkanki tłuszczowej? Należy przyjąć określone zasady. Oczywiście należy biegać regularnie, na miarę swoich własnych możliwości, aby się nie przeforsować. To może wiązać się z ryzykiem odniesienia kontuzji.

Odchudzanie przez bieganie

Mówiąc o skutecznym odchudzaniu poprzez bieganie, należy zagłębić się w pewne zasady. Przeciętnie człowiek w trakcie pierwszych czterdziestu minut biegu spala zapasy glikogenu. Dopiero po upływie tego czasu można mówić o rozpoczęciu procesu spalania tkanki tłuszczowej. Dlatego też aby mieć pewność tego, że nasz bieg będzie skutkował utratą kilogramów, powinien on trwać znacznie więcej niż owe 40 minut. Mówiąc o tempie biegu, należy wskazać na to, aby było ono dostosowane do własnych możliwości. Nie warto przesadzać w tym względzie, ponieważ i tutaj mowa jest o zwiększonym ryzyku odniesienia kontuzji. Nieodłącznym elementem oczywiście jest połączenie codziennego biegania z dietą. Powinna być ona zbilansowana. Nie należy spożywać zbyt obfitych posiłków, aczkolwiek jeśli mamy zamiar biegać rankiem na czczo, to warto jest spożyć bardziej kaloryczną kolację.

Większa ilość energii

Dzięki temu rankiem będziemy mieli w sobie zwiększoną ilość energii, a tym samym ograniczymy możliwość wystąpienia zawrotów głowy czy też nawet omdlenia. Należy także pamiętać o spożywaniu napojów, o nawadnianiu organizmu podczas biegu. Stosując się do owych zasad będziemy mogli mówić o większych szansach na to, aby utracić określoną ilość zbędnych kilogramów. To cel, który jest jak najbardziej możliwy do zrealizowania, ale potrzeba odrobiny samozaparcia i wytrwania w regularnym bieganiu. Oczywiście bieganie to nie jedyny sposób na to, żeby móc mówić o skutecznym odchudzaniu się. Tych sposobów jest znacznie więcej.