Walka z wzdęciami

wzdęcia

Wzdęcia to wstydliwy i dokuczliwy problem. Uczucie dyskomfortu, które mu towarzyszy często uniemożliwia nam normalne funkcjonowania i wyklucza nas z życia towarzyskiego. Za wzdęcia odpowiedzialne są gromadzące się gazy w przewodzie pokarmowym, co jest sutkiem połykania powietrza w trakcie jedzenia czy mówienia. Nie sposób temu zapobiec, jednak nie oznacza to, że jesteśmy skazani na taki dyskomfort. Gazy w przewodzie pokarmowym mogą powstawać również na skutek trawienia oraz procesu fermentacji bakteryjnej.

Groźna dolegliwość?

Zwykle nie jest to groźna dolegliwość i nie wymaga interwencji lekarza. Możemy sobie z nią sami poradzić stosując domowe sposoby albo preparaty dostępne w aptece bez recepty. Warto jednak wiedzieć, że należy sięgać po specyfiki, które łagodnie pomogą nam pozbyć się gazów, gdyż natychmiastowa pomoc może okazać się przykra w skutkach. Ważna jest również profilaktyka, przez co należy wypić napar z kopru włoskiego po obfitym posiłku, albo żuć liście mięty. Pomocny może okazać się również napar z bazylii czy plasterki imbiru. Świetnie sprawdzi się też herbata z miodem. Gdy już wzdęcia nas dopadną warto zmobilizować się i pójść na spacer, pomimo, że jest to ostatnia rzecz na którą mamy ochotę. Dzięki temu przyspieszymy przemianę materii, co z pewnością przyniesie nam oczekiwaną ulgę. Remedium na wzdęcia jest też spożywanie małych porcji w krótszych odstępach czasowych.

Dieta przy wzdęciach

Nie bez znaczenia jest też sama dieta. Powinna ona być bogata w błonnik. Osoby borykające się z problemem nawracających wzdęć powinny ograniczyć spożywanie warzyw kapuścianych i strączkowych oraz cebuli. Jeśli już nie można się im oprzeć, to powinny być przyrządzane w towarzystwie przypraw ułatwiających trawienie, takich jak kminek, imbir, majeranek, mięta, liść laurowy, tymianek, szałwia czy bazylia. Dobrym krokiem jest też unikanie napojów gazowanych, gdyż wprowadzają one do układu pokarmowego duże ilości dwutlenku węgla. Powinno też zrezygnować się z żucia gumy, gdyż wówczas łykamy więcej powietrza. Trzeba też pamiętać, aby jeść przede wszystkim wolniej i połykać kolejne kęsy z zamkniętymi ustami.